Powrót do listy

"Jestem z Polski": Lima

Jarosław mieszkający na co dzień w Limie | autor: Jacek Klisowski

W tym odcinku „Jestem z Polski” zabieramy Was po raz kolejny w klimaty latynoamerykańskie. Jarek, nasz bohater, dotarł do Limy za głosem serca kilka lat temu.
To nie byle jaka opowieść o tym wielomilionowym mieście, które jest stolicą Peru. Jarek bystrym i wnikliwym okiem Polaka pokaże nam jakie wyzwania czekają na śmiałków, którzy każdego dnia siadają za kierownicą samochodu. Czy słyszeliście o tym, że w kodeksie prawa drogowego występuje „rączka” - nie wiecie co to takiego? Jarek pokaże Wam i objaśni. Widzieliście kiedyś jak wygląda i jak działa transport publiczny w stolicy Peru? Jarek zrobi nam szybki i praktyczny kurs korzystania z transportu publicznego w Limie.
Polak mieszkający za granicą poradzi sobie ze wszystkim…no prawie, bo jak się okazuje znaleźć zaufanego i uczciwego mechanika w Limie graniczy z cudem.
Jeśli jesteście ciekawi jakie są różnice kulturowe, mentalne i oraz te w wychowywaniu dzieci w Polsce i Peru, to ten odcinek zaspokoi każdą ciekawość z nawiązką.
Zaprosiliście kiedyś na urodziny swojego dziecka, ludzi, których kompletnie nie znaliście? Okazuje się, że według Jarka w Limie to standard, a rachunek za „wystawne" limeńskie urodziny dziecka może wywołać zawał.
Nasz bohater jest fanem kuchni peruwiańskiej, którą również wychwalała Magda Gessler w „Pysznym Peru” i dlatego zabierze nas na degustację kulinarnych dzieł. Okazuje się, że to nie ryby i owoce morzą są hitem tamtejszej kuchni. Chcecie się dowiedzieć co absolutnie podbiło podniebienia Peruwiańczyków? Jarek w kolejnym odcinku „Jestem z Polski” odpowie Wam na to i wiele innych pytań.
Koniecznie oglądajcie „Jestem z Polski” z Limy.